Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków
MON: Kontrwywiad nie szukał haków na Skrzypczaka
Minister Klich chce informacji na temat zainteresowania SKW majątkiem generała.

Nawigacja

Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków
Kurs akcji wzrósł o 13 proc. ale inwestorzy wspomagający się kredytem zarobili najwyżej ok. 2,5 proc.

Ciekawe miejsca
morze martwe

morze martwe

morze martwe

Napieralski: In vitro blokowane politycznie

PO bierze się za IPN, ale nie chodzi o Kurtykę
Jarosław Gowin potwierdza, że nowelizacja ustawy o IPN trafi do Sejmu.

Niższe składki do OFE uderzą w giełdę?
Minister Skarbu Państwa może mieć spory kłopot ze sprzedażą firm przez GPW.

morze martwe -

wyznaczonego celu. Termin ten często jest głównym motywatorem zmuszającym nas do realizacji celu. Im bliżej daty, gdy cel powinien być zrealizowany, tym mamy większą presję, aby go osiągnąć. Ćwiczenie Przejrzyj listę swoich celów. Jeżeli nie ustaliłeś przy nich daty, kiedy mają zostać one ostatecznie osiągnięte, to zrób to teraz! Gdy już opracujemy nasze cele, wykorzystując powyższe zasa- dy, to możemy je sformułować w postaci umowy z samym sobą. Dalej znajdziesz przykład takiej umowy. ..................., dnia .......... 200.... r UMOWA Ja, niżej podpisany/a ................., zobowiązuję się do podjęcia walki ze swoją nieśmiałością. W tym celu będę

krok po kroku wcielał w życie zawarte w książce „Nieśmiałość” porady i metody oraz doda- wał swoje własne pomysły. Zacznę od technik najłatwiejszych i gdy już je wcielę w życie, przejdę do bardziej zaawansowanych. W załącz- niku do tej umowy zamieszczę plan działania, który stworzę po prze- czytaniu tej książki. Plan ten pozwoli mi systematycznie ograniczać swoją nieśmiałość – aż do całkowitego wyeliminowania jej z mojego życia w dniu ................. 200 ..... roku. Podpis Ćwiczenie Wypełnij i podpisz powyższą umowę. Jeżeli ta umowa nie od- powiada Ci w pełni, to stwórz własny jej wariant. Na koniec

tego rozdziału chciałbym przedstawić Ci jeszcze je- den sposób na zwiększenie swojej motywacji do walki z nieśmiało- ścią. Dla mnie takim sposobem było przeprowadzenie się do innego miasta oraz zmiana pracy. Jednym z powodów tej decyzji było przeświadczenie, że jeżeli znajdę się w nowym miejscu, gdzie nie będę mógł korzystać z pomocy bliskich mi osób i będę musiał po- legać tylko na sobie, to zmotywuje mnie to do przezwyciężenia mojej nieśmiałości. I tak rzeczywiście się stało. Przed przeprowadzką pracowałem jako dziennikarz specjalizu- jący się w tematyce Internetu. Praca ta dla osoby nieśmiałej była

morze martwe idealna, gdyż bez wychodzenia z domu mogłem kontaktować się z in- nymi ludźmi – tylko poprzez Internet. Jednak ta praca nie motywo- wała mnie do walki z nieśmiałością. Po przeprowadzce, gdy zacząłem szukać innej pracy, związanej z większym kontaktem z innymi ludźmi, zyskałem większą motywację do pracy nad pokonaniem swo- jej nieśmiałości. Część II Zaczynamy walkę!Część II Zaczynamy walkę! Rozdział 14. Ćwiczymy się w rozmawianiu Kiedyś trudno było mi wydusić z siebie publicznie chociaż sło- wo. Teraz znajomi twierdzą, że jestem gadułą! Tak jak możemy na- uczyć się pisać czy czytać, tak

samo możemy nauczyć się mówić swo- bodnie do ludzi. Jak to zrobić? Należy ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Niestety, nic nie przyjdzie samo. Ponieważ osobie nieśmiałej mówienie do drugiej osoby spra- wia bardzo dużo kłopotu, powinna ona wyszukiwać takie sytuacje, gdzie będzie mogła poczuć się na tyle komfortowo, aby móc się przełamać i zacząć mówić. Oto kilka takich sytuacji. Hostessy Z dużym rozbawieniem obserwuję hostessy w super i hiper- marketach, a konkretnie to, jak sporo osób stara się ich unikać jak ognia. Tymczasem dają one osobom nieśmiałym doskonałą sposob- ność przeprowadzania prostych rozmów. A

wynika to z tego, że zada- niem hostess jest rozmawianie z klientami. Dlatego rozmawiając z nimi, pomagasz im w pracy. Co więcej, to one mają obowiązek zacząć rozmowę. W rezultacie wystarczy przejść blisko nich, a już się do nas odzywają. Tak więc to nie osoba nieśmiała musi zaczynać konwersację. Wystarczy tylko, że ją podtrzyma, np. uśmiechając się lub kiwając przytakująco głową. Oczywiście hostessy są różne – są takie, które bardzo lubią roz- mawiać z ludźmi i angażują się w swoją pracę. Są też takie, które do tej pracy się nie nadają

-

Zdrojewski zdecydował: Blogi nie będa prasą
Ministerstwo Kultury przedłuża konsultacje nowelizacji prawa prasowego

Kredyty hipoteczne: Raty w euro sporo niższe niż w złotych
Stopy procentowe w eurolandzie są rekordowo niskie. Czy opłaca się brać kredyt we wspólnej walucie?

Napieralski: In vitro blokowane politycznie
Szef SLD chce by marszałek Komorowski nie wstrzymywał prac nad ustawami.

Nawigacja

Prowadzisz lub zarządzasz firmą? Mamy dla Ciebie wyjątkowy konkurs! [reklama]
Stwórz hasło reklamowe Twojej firmy - wygraj reklamę i inne nagrody.